Dlaczego? Po co? Co ja tutaj robię?

Właściwie to dlaczego tutaj jestem?
Po co ten blog?
W jakim celu będę umieszczać tu swoje wypociny?
Jestem matką, która siedzi w domu i większość godzin dziennie spędza z dziećmi dziećmi, którym ciężko się wygadać to gdzieś trzeba.
Dlaczego jeszcze, żeby podzielić się doświadczeniem, że macierzyństwo to tak samo jak ogrom szczęścia to również ogrom obowiązków i trudnych chwil.
Powiem wam o swoich przeżyciach, o swoich obawach, ale również o swoim szczęściu.
Nie liczcie, że moje wpisy to będą "poematy" bo nigdy polonistką wybitną nie byłam, a za wypracowania w szkole średniej miałam najwyzej dostateczny.
Dlatego z góry przepraszam za niedokońca poprawną składnię i inne "byki".

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

A jednak...

Historia moich dwóch porodów cz.II